ďťż

Jak nazwac stowarzyszenie ...

Jak nazwac stowarzyszenie ...




wemar - Czw 16 Paź, 2003 1:01 pm
Nie chce mnozyc; niepotrzebnych bytów i dostawac rozdwojenia jazni, zatem jesli ma ktos cos do powiedzenia w tej materii to zapraszam

TUTAJ





Jerzy - Pią 17 Paź, 2003 3:02 pm
Jeśli nie chcesz mnożyć bytów to może zacznij od informacji kto organizuje i jakie stowarzyszenie, coby się nie okazało że 3 komitety organizacyjne pracują pełną parą.




AndrzejW - Pią 17 Paź, 2003 3:41 pm
To prawda to jest temat "rzeka"



wemar - Pią 17 Paź, 2003 3:41 pm
No tak, święta racja. Dla mnie i jeszcze kilku osób znających historię ruchu "wiatrowego" jest to tak oczywiste, że gdzieś przegapiliśmy sporą armię nowych miłośników tego sportu.

Sprawa wygląda następująco (jeśli sie mylę to proszę o sprostowanie).

Dawno, dawno temu, za górami ... to nie ta kasteta :D

Dawno temu grupa ludzi, których połączyło zamiłowanie do strzelania wiatrowego (oraz internet ) postanowiła zawiązać stowarzyszenie, skupiające wszystkich, którym ta idea się podoba. Idea powstała jeszcze przed pierwszym zlotem w Morsku, na takim zlocie "działkowo-konspiracyjnym" .
Zapał był i były chęci, byli też ludzie. Powstał statut, powstała nazwa i logo. Niestety, tamta idea nie przetrwała próby biurokracji. Zdodnie z ustawą o stowarzyszeniach, taka forma jaka zakładano pierwotnie wymagała prowadzenia księgowości i innych papierków, a towarzystwo chciało strzelać zamiast siedzieć nad papierami. Sprawa ucichła, a niektórzy do dzisiaj mają gęsią skórę jak o tym słyszą.
W pewnym sensie jak kotwica zadziałał rozmach (zakres działalności), stowarzyszenie bowiem chciało się zajmować wszystkimi formami strzeleckimi i objąć wszystko to co nie jest pod skrzydłami PZSS.
Temat jednak wracał okresowo, często przy okazji zawodów i zlotów, choć na samych zlotach nie prowadzono w tym kierunku żadnych rozmów. Może to i ma swoją logikę. Sprawa jest poważna a zloty raczej mocno wesołe. Jest też kwestia tzw. personalna. - ktoś tym się musi zajmować.
PO CO NAM STOWARZYSZENIE? (opinie są różne, więc przedstawię swój punkt widzenia).
Człowiek jest zwierzęciem stadnym. Sama świadomość przynależności do jakiejś grupy jest czymś nobilitującym a jednocześnie mamy okazję utwierdzić się w przekonaniu, że z naszymi klepkami jest wszystko OK., bo takich co mają podobne zainteresowania jest więcej. W grupie raźniej. Obecnie miłośnicy strzelectwa gromadzą się "przy" forach, listach dyskusyjnych lub w małe regionalne grupy towarzyskie. Zadaniem stowarzyszenia ma być połaczenie tych grup i ośrodków i wypracowanie jakiejś platformy działania. Stowarzyszenie ma też pomóc w organizacji imprez, bo wiadomo, że z Kowalskim to urzędy niechętnie gadają a "urząd z urzędem" jakoś się prędzej dogada. Ponieważ też Polska jest członkiem większej sopłeczności narodów, to i stowarzyszenie ma oficjalnie reprezentować nasz kraj na zewnątrz. Ponadto Stowarzyszenie ma/chce/może/powinno organizować zawody na określonych jednolitych zasadach.

Stowarzyszenie nie ma być dochodowe i etatowe.

Prób podjęcia tematu było kilka. Ta jest kolejna i myślę, że skuteczna.

Na pytanie kto chce założenia stowarzyszenia, w jakiej formie i pod jaką nazwą ? Na te pytania odpowiedzi proszę szukać na http://www.fieldtarget.net w dziale o przepisach.
Czemu tam? Bo jest to forum tematyczne. Odmiennie od forum ISP, gdzie można pogadać o wszystkim (nie będę się więc upierał i stanowczo obstawał przy forum FT, możemy i tu dyskutować - ale dyskutujmy w jednym miejscu, ostatnio dyskusja o zasadach odbywała się jednocześnie na tym forum, FT i Netli co wywołało totalny bałagan myśli, tekstów i w efekcie temat "padł" bez konkretów).





TZ - Sob 18 Paź, 2003 5:17 am
Bzdety, bo gdzie Polaków kilku tam opinii tysiące i nie ma co jeść - przysłowie wszyscy znamy i chyba się z nim zgadzamy, nieprawdaż?
Dyskusja i tak nie doprowadzi do satysfakcjonującego wszystkich finału a jak pomnę, to z małymi przerwami wymiana poglądów trwa już od długiego czasu i chyba czas ją zakończyć, skoro w dniu dzisiejszym jesteśmy jakby na jej początku.
Idąc zapisać się do Polskiego Związku Strzelectwa Sportowego idzie się po legitymację tego stowarzyszenia bez kwestionowania nazwy i bez zastanawiania się czy nazwa oddaje wszystkie dyscypliny tam uprawiane.

Czas chyba "walnąć pięścią w stół" i zacząć od końca, aby załatwić jego początek.
Chyba wszyscy, tak na spokojnie przyznają mi rację. Panie, Panowie wybierzmy "Króla", który poda nam rozwiązanie. Nawet w takiej kwestii potrzebny jest kierownik, który ostatecznie rozsądzi i zatwierdzi nazwę. Jeżeli będzie to człowiek odpowiedziany, znający się na rzeczy i do tego miłośnik naszej pneumatyki - nie będzie kłopotów z jego akceptacją na "Prezesa wiaterku FT". Z tym też się chyba zgodzicie.

Dalej idąc - aby zapobiec zarzutom o "bezprawne uzurpowanie sobie przez kogoś władzy" należy przeprowadzić głosowanie tu na tej liście na kandydata (kandydatów), zupełnie tak samo jak głosujemy i obliczamy procenty przy odpowiedzi na pytanie jaka flinta jest najlepsza, jakim spustem najlepiej ci sie strzela etc.

Proponuję do końca miesiąca zgłaszać kandydatury i dalej w ciągu jednego tygodnia przeprowadzić głosowanie i wybrać Wodza, który nie tylko poda nazwę z naszych składanych tu i na zaprzyjaźnionej liście propozycji, ale oczywiście zajmie się jak "ojciec" organizacją "rodziny" i rozda role swojej dziatwie. Jeden się zajmie sądem, drugi znaczkami skarbowymi, trzeci składkami itd. Zacząć jakoś trzeba, bo inaczej zagadamy sie na śmierć.
Warunek podstawowy - kandydat na Wodza organizacji musiałby się zgodzić na przyjęcie na siebie tego Krzyża.

Chyba jest to rozsądne, jak sądzicie ? bo inaczej dalej będziemy poruszać się jak owce we mgle. Taki stan rzeczy uprościłby wiele i przyspieszył decyzje w tej kwestii, bo w chwili obecnej są to jedynie propozycje do dyskusji, która nie ma końca i dalej stoimy w miejscu.

Jeśli moderatorzy zgodzą się na moją propozycję i nie wyrzucą tego postu i propozycji, to proponowałbym spopularyzować pomysł na zaprzyjaźnionej liście bron.isp ...... i do urn mości Panowie.

Jeśli Marek Wesołowski zgodziłby się, chciałbym zaproponować jego kandydaturę (cholera wyszło jak na "Rejsie", ale nie o to chodziło oczywiście).

Pozdrowienia,
TZ



yaro - Sob 18 Paź, 2003 9:58 am
Wemar ruszył sprawę z miejsca, poczynił pewne kroki i w moim przekonaniu jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu.

Zaczynamy coś działać bo głosując nie dogodzimy wszystkim malkontentom. Będzie stowarzyszenie ze swoim statutem i regułami. Kto zechce się na to pisze, kto nie - nikt nie zmusza.



wemar - Sob 18 Paź, 2003 10:11 am
Pozwolęsobie wyrazić odmienny pogląd. Na "szefa" trzeba wybrać kogoś dobrze znanego (nie tylko na tym forum), kto swoją osobą przyciągnie ludzi i będzie ten ruch uwiarygadniał. Nie jestem taką osobą, a wokół mamy godniejszych na to stanowisko.



TZ - Sob 18 Paź, 2003 10:42 am

Pozwolęsobie wyrazić odmienny pogląd. Na "szefa" trzeba wybrać kogoś dobrze znanego (nie tylko na tym forum), kto swoją osobą przyciągnie ludzi i będzie ten ruch uwiarygadniał. Nie jestem taką osobą, a wokół mamy godniejszych na to stanowisko.

Bez niepotrzebnej skromności Marku !
Wymień Twoim zdaniem "godniejszych" i będziemy mieli na kogo (z Tobą włącznie) głosować - proste.
TZ



yaro - Sob 18 Paź, 2003 10:43 am
No mnie na Netli nie lubią za niepoprawność polityczną i niezależne poglądy

Ale oczywiście pomogę we wszystkim innym w miarę moich skromnych możliwości.



M_A_P - Sob 18 Paź, 2003 10:46 am
Czas jest wojenny więc wodza trzeba nie słynnego godnością a skutecznością. Już kiedyś mieliśmy premiera Mazowieckiego.



yaro - Sob 18 Paź, 2003 10:54 am
Wemar, wykazałeś najwięcej skuteczności i samozaparcia w dążeniu do celu, więc nie ma co deliberować. Jesteś wodzem, prowadź, reszta pomoże.

Chodzi mi po głowie strona stowarzyszenia i co ciekawe właściwie mamy taką stronę, składaliśmy się sami na rejestrację domeny www.airguns.pl.

Warto więc zapytać Piotrka "Dzika" co o tym wszystkim myśli no i potrzebny Webmajster, w moim prywatnym rankingu Szyperek.

Co o tym myślicie ?



AndrzejW - Sob 18 Paź, 2003 11:39 am
Cieszy mnie to, że rozmawiamy tu i teraz o bardzo ważnym zagadnieniu jakim jest stowarzyszenie. Tak jak już wcześniej ktoś napisał, że człowiek jest zwierzęciem stadnym
który chce, musi mieć kontakt z innymi, mieć możliwość wspólnego rozwiązywania problemów i w końcu stać się „strzelcem zorganizowanym”. Jeżeli będzie potrzebna jakaś pomoc – jestem otwarty.



Omo - Sob 18 Paź, 2003 3:39 pm

Nie jestem taką osobą, a wokół mamy godniejszych na to stanowisko.

Kogo Wemar
Podaj choc jedną osobe.

A tak na serio, nie może być takiej sytuacji, że na forum zostanie wybrany "Król" i wszystko będzie spoczywać na jego barkach.
Jeśli chcecie takich wyborów to może też wybieżemy osoby na inne stanowiska, bez których i zgodnie z ustawą o stowarzyszeniach nie będzie można go zarejestować.

Zacznijmy od internetowych wyborów a następnie ustalmy składki, które będziemy plłacic przed rejestracją stowarzyszenia FT, aby osoby odpowiedzialne za rejestracje nie musiały wykładać z własnej kieszeni na np. dojazdy, znaczki i opłaty skarbowe itd.

Co wy na to??

Pozdrawiam
Omo



saradog - Sob 18 Paź, 2003 8:43 pm
Marku wyraz zgodne a na pewno podołasz wiesz ze prywatnie zadeklarowałem ci wszelką możliwą pomoc a teraz czynie to publicznie .



yogz - Pon 20 Paź, 2003 9:47 am
przydałby się projekt statutu....



Jerzy - Pon 20 Paź, 2003 4:40 pm
Marku, skoro zacząłęś ciagnąć sprawę to chcąc - niechcac musisz zostać wodzem.
Możesz liczyć na moje poparcie i pomoc w każdej chwili.

Pokieruj założeniem stowarzyszenia i nie bój się podejmować decyzji samodzielnie. Nie rób głosowań, zrób to co uważasz za najlepsze.



szyperek - Pon 20 Paź, 2003 4:47 pm


Pokieruj założeniem stowarzyszenia i nie bój się podejmować decyzji samodzielnie. Nie rób głosowań, zrób to co uważasz za najlepsze.


Dokladnie tak...
W tym miejscu demokracja doprowadzi do utopii...
i niech juz nikt nie pisze o podanie projektu statutu...
Dowiecie/dowiemy sie jaki jest jak juz bedzie stowarzyszenie
Wiadomo ze bedzie zawieral podstawowe cele - reszta to standardowy tekst wymagany przez przepisy.



AndrzejW - Pon 20 Paź, 2003 8:31 pm
Oczywiście!!. Jeżeli będziemy głosowali nad „ sołtysem” i projektem statutu to nigdy nic nie powstanie, szkoda czasu. Marku czekamy na twój pierwszy krok.



wemar - Wto 21 Paź, 2003 5:23 pm
Przepraszam za to milczenie. To nie krygowanie się jak Kameli Sowińskiej gdy została ministrem. Zostałem zachęcony i postanowiłem dostosować sie do ... powiedzenia, ze "demokracja jest dobra jak się ją trzyma krótko za mordę".
Wysłałem kilka listów i dostałem kilka odpowiedzi. Czekam jeszcze na kilka opinii. Wtedy przedstawię ogółowi co zostało ustalone.

Proszę o cierpliwość.



AndrzejW - Sro 22 Paź, 2003 2:48 pm
OK 8)



Zwirek - Sro 22 Paź, 2003 5:20 pm
Czytam i czytam, doszedłem do wniosku, że nie zmieniliśmy się od lat
osiemdziesiątych, nasze wybory przypominają zebranie Komitetu Blokowego
przy ul. Alternatywy 4 :lol: najciekawsze jest to, że spośród miłujących
ciszę i spokój mieszkańców -Gospodarzem Domu zostaję ten, który będzie
"trzymał krótko za mordy".
Konkluzja nasuwa się jedna: Lubimy gdy ktoś nas trzyma w ryzach.
Popierają to wydarzenia z historii naszej Ojczyzny.

Rozumiemy się !? .... No!



variag - Sro 22 Paź, 2003 5:37 pm
witam
Zwirku, obyś swoim postem nie rozpętał jakiejś większej dyskusji nie na temat.
Nie każdy na tym forum lubi takie teksty ...
nara



Cerber - Sro 22 Paź, 2003 6:21 pm

"demokracja jest dobra jak się ją trzyma krótko za mordę"
Inaczej rzecz biorąc: Demokracja demokracją a sprawiedliwość musi być po naszej stronie :D

A poważnie, napisać dobry statut to kupa roboty. Sporządzony pobieżnie prowadzi do dużych nieporozumień, rozpadów, wręcz namiastki wojny.
Przećwiczone z mojej branży zawodowej - są dwie izby systemów alarmowych, wojna na całego. Podobne podziały są w IPSC.
Powoli, a dokładnie. Na dyskusje będzie czas na walnym 8)
Pozdrawiam
Włodek



wemar - Sro 22 Paź, 2003 6:58 pm

Czytam i czytam, doszedłem do wniosku, że nie zmieniliśmy się od lat
osiemdziesiątych, nasze wybory przypominają zebranie Komitetu Blokowego
przy ul. Alternatywy 4 :lol: najciekawsze jest to, że spośród miłujących
ciszę i spokój mieszkańców -Gospodarzem Domu zostaję ten, który będzie
"trzymał krótko za mordy".
Konkluzja nasuwa się jedna: Lubimy gdy ktoś nas trzyma w ryzach.
Popierają to wydarzenia z historii naszej Ojczyzny.

Rozumiemy się !? .... No!


Można to odwrócić i w drugą stronę - kiedy trzeba coś zrobić to zaczyna się dyskusja, która zamiast przybliżać to zaczyna schodzić na manowce. Czasem dyktatury się sprawdzają . Dlatego zamiast przedstawiać proponować i głosować, postanowiłem coś zrobić. Trwają w tej chwili rozmowy w mniejszym gronie i niebawem zostanie wszystko upublicznione.




Zwirek - Sro 22 Paź, 2003 9:10 pm
Wemar, zgadzam się z tobą całkowicie, uważam cię (jak i kilku innych
kolegów) za kompetentnego, przyjacielskiego, rozsądnego człowieka.
Masz rację, zbyt dużo w naszym życiu czczej gadaniny nie popartej
czynami (aż by się chciało znów powołać na historię).
Twoja kandydatura wygląda na sensowną.

Jak się dobrze spiszesz jako Prezes Strzelców Wiatrowych to za parę
lat będziesz miał mój glos w wyborach prezydenckich !

(Bravo Wemar! potrzebny jest ktoś z jajami na górze!!)

P.S.
Czy Polonia "zagraniczna" będzie miała prawo głosu ?



Zwirek - Sro 22 Paź, 2003 9:14 pm

witam
Zwirku, obyś swoim postem nie rozpętał jakiejś większej dyskusji nie na temat.
Nie każdy na tym forum lubi takie teksty ...
nara


?? Cyżbyśmy mieli tu do czynienia z początkami Cenzury ??

Jak demokracja to demokracja!
Proponuję otworzyć nowy dział w Forum : Hyde Park. Będzie można
tam napisać, co komu leży na wątrobie, będzie też można zaśpiewać:
Łubu dubu łubu dubu niech nam żyje prezes naszego klubu! Niech żyje nam!

:lol:
(Zwirkowi lat przybywa ale rozumu nie ...)



VIS - Sro 22 Paź, 2003 9:39 pm
Były propozycję dodania bardziej sensownych działów, ale nie przeszły. Ale jest cała masa forów, gdzie można wylać swoje żale, a dodatkomo nikt nie wyrzuca z forum za obrażanie i przeklinanie. Nie wiem tylko czy nam się godzi zniżać do takiego poziomu. Z powodu braku kultury i właściwego poziomu przestałem odwiedzać forum na wiatrowki.pl .

A tak za marginesie. Sam chętnie odśpiewałbym Łubu dubu .... , ale to może jak się spotkamy w Morsku.

Jeżeli komuś zależy na wazelinie to zawsze może się podlizywać na priwa .



yaro - Czw 23 Paź, 2003 4:53 am


Masz rację, zbyt dużo w naszym życiu czczej gadaniny nie popartej
czynami (aż by się chciało znów powołać na historię).
Twoja kandydatura wygląda na sensowną.


Były już dwie próby na netli, rozeszły sie po kościach i biadoleniu że komuś tam nie starczyło czasu, komuś energii. Teraz jest konkret i nie ma co kombinować.
Zawsze znajdą się malkontenci, którzy szybko coś potrafią zbojkotować ale sami nie włożą NIC do tego. Tak więc, czekamy na ustalenia bo inaczej to znowu nic nie wyjdzie.



Jka - Sob 25 Paź, 2003 6:40 am
Witam.

Pozdrawiam.
Jka
Powered by wordpress | Theme: simpletex | © Blog Nosiciela Peruki